czwartek, 16 listopada 2017

sobota, 4 listopada 2017

środa, 1 listopada 2017


The Man in the High Castle

poniedziałek, 30 października 2017

środa, 18 października 2017

sobota, 14 października 2017

piątek, 13 października 2017

czwartek, 12 października 2017

środa, 11 października 2017

piątek, 6 października 2017

czwartek, 11 maja 2017

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

piątek, 24 marca 2017

wtorek, 21 marca 2017

niedziela, 19 marca 2017

czwartek, 16 marca 2017


Edypa zdaje sobie sprawę, że "nowe poszlaki nie były bardziej alarmujące od innych objawień, których ilość narastała do potęgi, jak gdyby im więcej ich już nastąpiło, tym więcej miało ich jeszcze stanąć przed Edypą". Wraz z podejrzeniem, iż tropom nie będzie końca, pojawia się myśl, że poszlaki nie odsłonią nigdy gwiaździstego Znaczenia. Edypa zaczyna się więc zastanawiać nad tym, że "być może podobne do klejnotów ślady były tylko formą rekompensaty, mającej wynagrodzić jej to, że zgubiła bezpośrednie, epileptycznie Słowo, wołanie, które mogłoby rozjaśnić noc."
Anne Mangel, Demon Maxwella, entropia, informacja:"49 idzie pod młotek", przełożył Piotr Siemion, Literatura na świecie nr 7/1985

niedziela, 19 lutego 2017

czwartek, 2 lutego 2017

środa, 1 lutego 2017


Władza, symbol, prawo społeczne. Tworzenie Trybunału Konstytucyjnego, Hanna Dębska, Wydawnictwo Sejmowe 2015

czwartek, 26 stycznia 2017


"... istnieli nie tylko napędzacze strachu i gryzący ze strachu. Tak zwani koledzy w szkole, a przedtem ci w fabryce – a właściwie większość ludzi w tym kraju – byli nosicielami strachu. Nauczyli się zarządzać własnym strachem, ale opanowali również sztukę czerpania korzyści ze strachu innych. Byli egoistyczni, bezwzględni, czasem bezwiednie, czasem świadomie i bez skrupułów wykorzystywali nędzę. Uważali, że nie robią polityki, tylko ułatwiają sobie życie. Ale czy podwójny strach był naprawdę apolityczny? Nie wierzę w to. Uniemożliwiał polityczne myślenie, które mogło obudzić wątpliwości. Zarządzanie strachem było samo w sobie posłuszeństwem na wyrost. [...]

Wolność, jak powiedział wielki polski reżyser Andrzej Wajda, jest czymś, czego jedni potrzebują, inni nie. Nosiciele strachu z wtedy nie potrzebowali jej wówczas, a dziś wspierają nowych napędzaczy strachu. Najpotężniejszy obecnie napędzacz strachu był kiedyś drobnym napędzaczem strachu. Pod rządami Putina Rosja stała się wielkim ośrodkiem fałszerskim. Stąd wysyła się w świat fałszywe informacje i tu inicjuje podłe nagonki. Cel jest prosty: demokratyczna Europa ma się rozpaść. Populiści podążają za Putinem. A on za nimi. "

Herta Müller, Wolność to coś takiego, czego jedni się boją, a inni nie
źródło: www.goethe.de

wtorek, 17 stycznia 2017


żadnego przekazywania wniosków