czwartek, 29 sierpnia 2013

środa, 28 sierpnia 2013

wtorek, 27 sierpnia 2013


- Trzeba nakarmić nasze maleństwo - powiedział Adam do Ewy

niedziela, 25 sierpnia 2013


- To zrobi z ciebie mężczyznę.
Święta krew, reż. Alejandro Jodorowsky

narwica natręctw w klasycznej postaci; martwe rytuały, które mogą mieć też postać cyniczną

piątek, 23 sierpnia 2013

środa, 21 sierpnia 2013

wtorek, 20 sierpnia 2013


- Co powiedziałby o naturze kobiet?
- Przykro mi, ale to jest temat, który wolałby przemilczeć.
- Jak wielu przed nim.

Atlas chmur, Reż. Tom Tykwer, Lana Wachowski, Andy Wachowski

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

czwartek, 15 sierpnia 2013

środa, 14 sierpnia 2013


namiętność do realnego

wtorek, 13 sierpnia 2013


ogród, ziemia, gruz, drewno, szal

poniedziałek, 12 sierpnia 2013


plaża, piasek, woda, plastik, liście

sobota, 10 sierpnia 2013


Koen Vanmechelen

Przyjaciel: Jeżeli więc, Sokratesie, prawo jest odkryciem tego, co jest, to jak to możliwe, że my w odniesieniu do tych samych spraw nie zawsze rządzimy się tymi samymi prawami, przynajmniej jeżeli rzeczywistość odkryła się przed nami.

Sokrates: Niemniej jednak prawo chce być wykryciem tego, co jest. Ludzie więc, którzy nie zawsze rządzą się tymi samymi prawami, nie zawsze – jak sądzimy – umieją odnaleźć to, czego chce prawo, a mianowicie to, co jest. Pozwól zresztą, że się przyjrzymy, czy się nam potem wyjaśni to mianowicie, czy my zawsze rządzimy się tymi samymi prawami, czy raz tym, drugi raz innymi, i czy wszyscy rządzą się tymi samymi, czy jedni tymi, inni zaś innymi.

Przyjaciel: Ależ Sokratesie, to w każdym razie nie trudno wiedzieć, że nie jest tak, iż ci sami ludzie rządzą się zawsze tymi samymi, a różni różnymi prawami. Tak na przykład, podczas gdy u nas składanie ofiar z ludzi, nie jest prawem, lecz czymś bezbożnym, Kartagińczycy składają te ofiary jako zbożne i nakazane im przez prawo, i to niektórzy z nich składają Kronosowi nawet swoich synów, jak chyba i ty o tym słyszałeś. I nie tylko ludy barbarzyńskie rządzą się prawami, które są odmienne od naszych, ale nawet sami mieszkańcy Likai i potomkowie Atamasa – jakie oni ofiary składali, choć byli Hellenami! Jak nawet u nas samych, wiesz zapewne, jakimi prawami rządziliśmy się, gdy idzie o zmarłych, zarzynano zwierzęta ofiarne przed pogrzebem, przyzywając kobiety, które napełniały naczynia krwią ofiar, zaś jeszcze dawniejsi niż tamci grzebali nawet zmarłych w samym domu. My zaś niczego podobnego nie robimy. […]

Sokrates: Wcale by to, mój drogi nie było dziwne, gdybyś ty miał słuszność, a ja bym tego nie zauważył. Jednakże gdybyś ty ze swej strony przedstawił w długiej mowie to, co sądzisz, a potem z kolei ja, to byśmy, jak sądzę, nigdy nie doszli do zgody. Gdybyśmy natomiast wspólnie ustalili przedmiot rozmowy, wówczas byśmy rychło doszli do porozumienia.

Pseudo-Platon, Minos

środa, 7 sierpnia 2013

wtorek, 6 sierpnia 2013

piątek, 2 sierpnia 2013

czwartek, 1 sierpnia 2013