sobota, 30 czerwca 2012

piątek, 29 czerwca 2012

czwartek, 28 czerwca 2012

środa, 27 czerwca 2012


gdy dżdżownic się dogrzebiesz..., cytat z monologu z I części Fausta Goethego

wenn er Regenwürmer findet

wtorek, 26 czerwca 2012

poniedziałek, 25 czerwca 2012


[...]
Chodzę po świecie
we dwoje albo sama
i miłe są jednakowo
tęsknota i śmierć tęsknoty,
która nazywa się spełnienie.

Czegoś jest we mnie za dużo.
Przelewam się przez brzegi
jak drożdże. Drożdże mają
swój własny rodzaj szczęścia.

Idę, ciągle idę,
czasem przyłącza się do mnie mężczyzna.

Idziemy razem,
on mówi, że to do śmierci,
potem gubi się o zmroku
jak rzecz nieważna.

Idę sama,
potem znów na zakręcie
zjawia się nowy towarzysz.

Idę, ciągle idę,
wiatr pędzi po drogach.
Na moich drogach
zawsze wieje wiatr.

Anna Świrszczyńska, Kobieta mówi o swoim życiu

niedziela, 24 czerwca 2012

piątek, 22 czerwca 2012

czwartek, 21 czerwca 2012

wtorek, 19 czerwca 2012

Luke Abiol

Szaleńca, o którym powiada się, że wybiegł Nazarejczykowi z grobów, gdzie zamieszkiwał, wypełniała tak bezmierna siła, że nikt nie mógł go poskromić. Zrywał łańcuchy i kruszył pęta. Całymi dniami i nocami, pisze Marek, przebywał w grobowcach na górach, krzyczał i tłukł się kamieniami. Zapytany o imię, odrzekł. Na imię mi Legion, gdyż jest nas wielu i prosimy, by nas nie wyganiać z tej krainy. Pan zaś rozkazał złym duchom, by weszły w stado świń, które się tam pasło. I świnie, o których Ewangelista, że było ich około dwóch tysięcy, rzuciły się ze stromego zbocza i utonęły. Czy ta straszna historia... opiera się na relacji naocznego świadka? A jeśli tak, czy to nie znaczy, że Pan, uzdrawiając Gerazeńczyka, mimowolnie popełnił błąd w sztuce? Czy też mamy tu do czynienia z wymyśloną przez Ewangelistę parabolą o przyczynach rzekomej nieczystości świń, która, jeśli się dobrze zastanowić, nasuwa wniosek, że własny chory ludzki rozum musimy zawsze przenosić na inny gatunek, uważany przez nas za niższy i godny tylko unicestwienia? W. G. Sebald, Pierścienie Saturna, s.80

poniedziałek, 18 czerwca 2012

niedziela, 17 czerwca 2012

czwartek, 14 czerwca 2012

środa, 13 czerwca 2012


kartka z Vademecum bawidulskiego praktykanta Hrabala, przełożył Jan Stachowski

1497

wtorek, 12 czerwca 2012

poniedziałek, 11 czerwca 2012


... ani nocy ani boga
ani piękna ani klątwy
ani twarzy ani ptaka.
[...]
Ani zapachu winogradu, który rano dochodził w słońcu rozwieszony
w kosmatych festonach a słodki jak zew fujarki...
Ani płaczu niemowlęcia
ani jęku kobiety
ani ręki ani kamienia
ani śmierci ani głosu.

Aleksander Wat, Dytyramb

środa, 6 czerwca 2012

poniedziałek, 4 czerwca 2012

niedziela, 3 czerwca 2012


Nie ma żadnego Hadesu, żadnego Acherontu, żadnego Kocytu, żadnego Piriflegontu.
Epiktet, Diatryba III,13

sobota, 2 czerwca 2012

piątek, 1 czerwca 2012